|
Zdjęcie
produktu wkrótce |
|
Niedźwiedź o gołębim sercu - Moto...
Griso dość trudno jest zaszufladkować. Choć na pierwszy rzut oka wygląda na rasowego streetfightera, to ostre palenie gumy, czy starty na jednym kole spod ...więcej...
MG Griso 1100 to mój pierwszy motocykl wiec moja ocena może nie być specjalnie obiektywna.
Głównym atutem motocykla jest przede wszystkim wygląd - w zasadzie wystarczy na niego patrzeć żeby czuć przyjemność. Ciekawe doświadczenia wynikają z poruszania się sprzętem po mieście - ludzie potrafią otwierać okna samochodów i zagadywać. Większość nie może oderwać wzroku. Drapieżny wygląd prowokuje tez samochodziarzy do ścigania się na światłach do czego Griso nie specjalnie się nadaje o czym poniżej.
Silnik - odrobinę za słaby. Ok 90 KM na tę masę nie wystarcza (co prawda biedy też nie ma). Silnik ma dwie świece i nie jest wyżyłowany - moim zdaniem przekłada sie to przede wszystkim na trwałość i bezawaryjność (tu także kardan, przewody w metalowym oplocie). Dodatkowo zestrojenie biegów wymaga nawahlowania się nimi zeby konkretnie przyśpieszyć. Spalanie wynosi około 5,5l/100km. Wibracje nie są duże jak na ten typ silnika. Rozrusznik jest podobno w prostej linii od Alfy Romeo wiec akumulator to 18Ah i nie jest on specjalnie tani (topowy - Yuasa - 480zł).
Mnie osobiście denerwuje głośne sprzęgło które przypomina o sobie w momencie wciśniętej klamki (model 1200 jest pod tym względem inny, jednak dźwięk silnika jest u 8 zaworowego młodszego brata dużo gorszy, gwiżdżący).
Pozycja w miarę wygodna - kierownica szeroka (dla mnie pozycja mogłaby być bardziej wyprostowana).
Wskaźniki - wszystko ok ale brak jest wskaźnika poziomu paliwa - jest to wg mnie poważne przeoczenie i jest to trochę uciążliwe, szczególnie jeśli sie długo nie jeździ i nie pamięta ile paliwa jest jeszcze w baku. Pozostaje wtedy zaglądanie do środka (byle nie z pomocą zapałki).
Pod siedzeniem ani w żadnym innym miejscu nie ma miejsca na schowanie nawet paczki papierosów (których na szczęście nie palę).
Podsumowując: motocykl dla ludzi ceniących piękny wygląd, bezawaryjność, nie szukających motocykla wyścigowego ani turystycznego. Taki na spokojną przejażdżkę po okolicy w słoneczny dzień oraz czyszczenie w garażu i podziwianie na podjeździe.
